Blog > Komentarze do wpisu
Jutro pożegnamy 2012r.

    Kończy się 2012r. Każdy z nas pewnie myśli, jaki on był i zastanawia się jaki będzie NOWY ROK 2013. Oby nie był gorszy od poprzedniego. 

    Moje małżeństwo skończyło się formalnie w grudniu 2011r, ale w rzeczywistości, dawno go już nie było. Udawaliśmy chyba przed dziećmi i znajomymi, że jesteśmy razem. Mimo wszystko nie mogłam pozbierać się po rozwodzie. Najgorsze było to, że mój były mąż zostawił chorą żonę dla młodszej i zdrowej kobietki. Teraz jest już znacznie lepiej, szczególnie psychicznie. To od 2012 roku zaczyna się nowy rozdział mojego życia. 

     Jutro Sylwester - spędzę go w domu przed telewizorem. Lubię tańczyć i myślę, że sobie sama potańczę. Kupię też jakiś alkohol i sałatkę. Musi być fajnie. 

    A już 6.01. wyjazd do Mielnika na Wigilię prawosławną. 

niedziela, 30 grudnia 2012, helen_sm

Polecane wpisy

Komentarze
2013/01/15 16:53:40
Dzień dobry.
wpisywałam w wyszukiwarkę "sm i rozwód" wyskoczył mi Pani blog.. ja mam to chyba przed sobą i nie wiem, co robić, głupieję, czy mogłybyśmy porozmawiać?
ulotna@op.pl to mój mail. Dziękuję za ewentualne odpisanie, pozdrawiam :)
-
2013/01/16 11:21:05
Pani "ulotna" na pewno napiszę na maila, może wieczorem, a może jutro. Pozdrawiam
Helena