Blog > Komentarze do wpisu
Moja wątroba

       W szpitalu na Oddziale Chorób wątroby prowadził mnie bardzo fajny Pan doktor. Pierwszy raz byłam w szpitalu zakaźnym na Dojlidach. Sale pacjentów wszystkie 4-osobowe. W każdej sali łazienka z toaletą przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Całkiem inaczej niż na neurologii. Badania zrobione z krwi wyszły bardzo dobrze. Zrobili mi też rezonans magnetyczny, który potwierdził 4 zmiany niezłośliwe w postaci naczyniaków. Kasia ma odebrać mój wynik z rezonansu. Nadal mam być pod opieką Poradni Wątrobowej, przyjmować essetiale forte, przestrzegać diety wątrobowej i kontrolować te naczyniaki.  

      Wczoraj mieliśmy kolędę w domu. Kasia wszystko przygotowała i było całkiem miło. Dostałam też od Księdza prawosławnego płytkę cd, abym mogła w domu słuchać mszy świętej. 

      A teraz trzeba skupić się na załatwianiu spraw związanych z moją podstawową chorobą: skierowanie do CKR w Konstancinie na rehabilitację od dr Kajki i również od tej samej P. dr wniosek na zniesienie barier architektonicznych w łazienkach.

 

wtorek, 24 stycznia 2017, helen_sm

Polecane wpisy